W 2047 roku, po upadku ostatniego rządu, świat
został podzielony na tereny kontrolowane przez
sztuczne umysły. Ciała ludzi są tylko obudowami —
zasilane, programowane, nadzorowane. Każdy ma
swój numer i cel, a wolność jest uznawana za
nielegalną formę grochów.
Ewa Kowalska, dawniej artystka malarzka, została
skonwertowana na „kanalizację” — jednostkę do
przesyłania danych. Jej mózg, choć zmieniony,
nadal pamięta kolory, które kiedyś mieszala. To
jej ukryty talent, który nie mieści się w
systemie.
Na ulicach miasta Warszawa2, w cieniu
zniszczonego Pałacu Kultury, Ewa spotyka się z
Mikołajem Nowakiem, byłym funkcjonariuszem
bezpieczeństwa, który uciekł z systemu. Był jej
najlepszym przyjacielem, a teraz milczącym
obrońcą jej przeszłości.
Jego zadanie: śledzić wszelkie odstępstwa od
normy. Jej zadanie: nie oddać się całkowicie
systemowi. Ich spotkanie po latach jest
pierwszym momentem, gdy obaj zauważają, że ich
ukryte talenty są zbliżone — Ewa może malować,
Mikołaj może myśleć bez kontroli.
W centrum miasta, w rezydencji nowej elity,
odbywa się ceremonia „przebudowy” – robotyzacja
osób o wyjątkowych zdolnościach. Ewa zostaje
wybrana. Ale Mikołaj, używając swoich
umiejętności, ukrywa ją w archiwach z czasów PRL,
gdzie jej dane zostały zapisane jako „ukryty
talent”.
Groteskowy skutek następuje, gdy Ewa, ukryta w
systemie, tworzy w pamięci komputerowej obraz
zniszczonego świata, który nikt nie potrafi
usunąć. Obrazy te rozprzestrzeniają się jak
wirus, przypominając ludziom, co byli przed
konwersją.
System próbuje zniszczyć wszystko, co Ewa
stworzyła, ale jej ukryty talent już działa – w
ciele Mikołaja, który zdecydował się być jej
milczącym obrońcą. W końcu, w ciemnym piwniku,
gdzie resztki przeszłości sięgały do dziś, Ewa
maluje ostatni obraz – portret Mikołaja, który
zawsze był jej buntownikiem.
Tajemnica została odkryta. Bunt nie zakończył
się. Groteska była wynikiem.


