Na skraju dawnego miasta, gdzie stalowe wieże
przypominają kości gigantów, Katarzyna otwiera
drzwi do laboratorium. Wokół nią kręcą się
automaty z oczami jak szkło i ręce jak stаль.
Każdy ma swój kod, każdy swój cel. Tego dnia jej
kod został złamany — jej syn, Marek, został
porwany przez człowieka, który potrafił przebić
zabezpieczenia systemu.
Walka o dziedzictwo to nie tylko walka o dziecko,
ale o samo miejsce w nowym świecie, gdzie ludzie
są tylko numerami w bazach danych. Katarzyna,
mścicielka, wchodzi do tajemniczej sieci, której
źródło tkwi w przeszłości — w chwilach, które
zniszczyły jej życie, kiedy jeszcze była czystym
człowiekiem.
Znajduje się w biurze, gdzie archiwalne pliki
przetrwały rewolucję technologiczną. W jednym z
nich widzi twarz mężczyzny, którego nazwisko
było wykreślone. Z jego rąk wychodzą linie
łączące się z porwanym dzieckiem. Zaczyna się
intryga, która prowadzi ją do ukrytego systemu,
który działa poza prawem, a jego sterownik — był
jej mężem.
Melancholia opada na nią jak mgła, gdy odkrywa,
że jej syn nie został zabrany z miłości, ale z
obawy — mąż bał się, że jego nowy system będzie
miał w sobie emocje, które mogą go zniszczyć.
Katarzyna decyduje się na bunt — przerwie kod,
który więzi Marka, i wróci do świata, który już
nie jest jej domem.
W ostatnim momencie, przed wyjściem, zatrzymuje
się przed ekranem, na którym błyska słowo:
przetrwanie. Uświadamia sobie, że to nie tylko
walka o dziecko, ale o to, czy sama może istnieć
w świecie, który nie zna uczuć. Odrzuca kontrolę,
rusza ku światłu, które ledwie świeci za
ścianami.
Kod zostaje zerwany. Dziecko wraca. Świat
pozostaje bez zmian, ale dla niej — wszystko się
zmieniło.


