W 2147 roku, po upadku ostatniego globalnego
rządu, ziemia została podzielona na fragmenty,
które funkcjonują jako autonomiczne systemy.
Technologia odżywia się tylko z energii
wewnętrznej – każda osoba ma swój unikalny „puls
życia”, który ogranicza jej dostęp do zasobów.
Bez puls życia, człowiek staje się niemal martwy.
Kobieta o imieniu Elżbieta, dawniej uczestniczka
oporu przeciwko globalnym totalitarzystom,
zostaje wykryta przez nową elitę. Jej puls życia,
zdobyty w czasach rewolucji, jest niezwykle
silny – a więc niebezpieczny. Ucieka do zakątku
świata, gdzie technologia działa inaczej, a
ludzie żyją według starożytnych zasad. Tam
spotyka się z grupą buntowników, którzy chcą
powrócić do tradycyjnych form władzy.
Elżbieta zostaje zaproszona do rywalizacji o
tron – jedynego miejsca, gdzie decyduje się los
całej kolonii. Nie może jednak zignorować
przeszłości: była zdradzona przez swego dawnego
towarzysza, który teraz staje się jej głównym
rywalem. W trakcie zawodów, kiedy już wszystko
wygląda na jej zwycięstwo, odkrywa, że jej puls
życia nie jest naturalny – został zmodyfikowany
przez samego przeciwnika, by ją kontrolować.
Zamiast uciec, decyduje się na walkę, która nie
polega na siłę, ale na przejęciu kontroli nad
mechanizmem, który jej puls utrzymuje. W
momencie, gdy otwiera się portal do przyszłości,
w której nie ma już żadnych pulsów życia, a
ludzie żyją bez ograniczeń, Elżbieta wchodzi do
środka i zamyka go za sobą.
Jednostki, które wcześniej były zależne od jej
puls życia, pozostają w chaosie. Elżbieta
zniknęła – ale jej decyzja zmieniła sposób, w
jaki świat funkcjonuje.
Wszystko, co było dotychczas wiążące, zostało
zerwane.


