W 2047 roku, po upadku globalnego systemu

synchronizacji czasu, miasta stały się

niewspółczesne. Zegary wstrzymały się, a zamiast

nich pojawiły się czarne plamy, które

pochłaniały sekundy jak gryzonych. Ludzie

zaczęli pamiętać tylko te momenty, które

wywoływali emocje – lęki, radości, gniewy – a

wszystko inne zniknęło. W Warszawie, wśród ruin

niekończących się ulic, mieszkała Ewa, kobieta z

przeszłością zakrytą przez tę czarną pustkę.

Pracowała jako szpieg dla tajnej organizacji,

która próbowała odtworzyć zegary, ale jej misje

kończyły się śmiercią ludzi, których nazwiska

zanikły.

Jedno z jej zadań prowadziło ją do domu znanego

pod nazwą „Zegarowy Las”, miejsca, gdzie zegary

jeszcze działy, choć ich pokaz nie odpowiadał

rzeczywistości. Tam, w piwnicy, znaleziono

dziecko, które mówiło, że jego ojciec był

„człowiekiem z cieniem”. Ewa zrozumiała, że to

nie przypadkowe zdarzenie – dziecko było

fragmentem jej przeszłości, a ojciec, jej

dawnego męża, który zniknął w czasie zabójstwa

patriarchy rodziny, którego ona sama dokonała.

W centrum miasta, w białym budynku, gdzie zegary

były zamontowane od nowa, Ewa spotkała starszego

mężczyznę, który miał na imię Jan i był jednym z

ostatnich inżynierów czasu. On wiedział, że

zegary mogą być odtworzone, ale tylko jeśli ktoś

odda swoją pamięć – całą, bez wyboru. Ewa

postanowiła dać mu to, co miała: swoje

wspomnienia z dzieciństwa, które zniknęły, i

jednocześnie zabić patriarchę, który rozbił jej

rodzinę.

Na wieczornej stronie zegara, podczas gdy świat

się wstrzymywał, Ewa zasypiała. Gdy się obudziła,

zegary działali ponownie, ale jej pamięć była

pusta. W rękach trzymała kartkę z napisem:

„Twoja przeszłość została zapisana. Teraz możesz

przeżyć życie, które naprawdę istniało.”

Tajemnica została rozwiązana, ale za nią został

bunt, który przetrwał w cieniu zegarów.