Lata 2045. W Polsce, po upadku ostatnich rządów,
powstaje nowa struktura społeczna oparta na
technologii emocjonalnej. Maszyny monitorują
uczucia, a każda decyzja jest oceniana przez
algorytmy. Kobieta o imieniu Ewa zostaje wybrana
do eksperymentu – jej emocje mają zostać
przetestowane w nowej formie małżeństwa.
Przydzielona jest mużerem, który nie wie, że
jego serce zostało już zaprogramowane.
Ewa odrzuca pierwszy kontakt, ale system wymusza
kontakty fizyczne. Zmienia się jej twarz, kolor
włosów, nawet głos. Czy to ona, czy tylko kopia?
W miastach zbudowanych z betonu i światła, gdzie
każdy ma swój numer emocjonalny, Ewa znajduje
stary portret rodziny, który nie pasuje do
danych.
Podczas jednego z obowiązkowych spotkań, Ewa
zauważa, że jej mąż zna nazwisko jej ojca –
którego nie ma w systemie. Ucieka w nocy,
zostawiając za sobą skanery i alarmy. W lesie,
gdzie jeszcze działają stare mapy, natrafi na
grupę ludzi, którzy odmawiają podlegania
maszynom.
Ich lider, mężczyzna z przeszłością wojenną,
mówi jej: „Nie jesteś tylko numerem. Masz prawo
do buntu.” Ewa odkrywa, że jej tożsamość została
ukryta w archiwach, które system chciał usunąć.
Jednak nie wszystkie maszyny są neutralne. Jedna
z nich, z kodem „Zemsta”, śledzi ją przez miasto.
W ostatnim spotkaniu, Ewa zmusza system do
uwolnienia danych. Wśród plików znajduje zdjęcie
siebie jako dziecka – z matką, której nie
pamięta.
W końcu, w chwili, gdy maszyna chce ją zniszczyć,
Ewa aktywuje zakodowany komunikat: „Tożsamość
nie może być skanowana.” Światło gasnie. Dźwięki
umykają. Tylko cień zbrodni zostaje.


