W górzystym królestwie Korynt, gdzie słońce
świeci tylko na wybranych, klątwa przodków
przejawia się w formie czarnych mgieł, które
pochłaniają życie tych, co noszą imię dynastii
Veldor. Wśród nich jest Cezary, zgorzkniony
mentor, którego duchowy ojciec, król Veldor III,
został pożarty przez tę samą mgle, którą teraz
obserwuje w lustrze.
Każdy, kto próbuje zmienić los dynastii, zostaje
pochłonięty przez mgle. To prawo – napisane na
kamieniach świątyni i przekazywane w sekretnej
szkole rytuałów. Ale Cezary, po trzydziestu
latach nauki i medytacji, wie, że klątwa nie
jest nieodwracalna. Znajduje się w tajnym
archiwum, pod ziemią świątyni, mapa, która
wskazuje miejsce, gdzie klątwa została założona.
Zniszczenie systemu, który utrzymuje władzę
dynastii, wymaga od niego wejścia do świątyni w
noc równonocy. Przed nim stoi wybór: otworzyć
drzwi i ujawnić prawdę, czy pozostać cieniem,
jak to robili jego poprzednicy. Mgiele, które
już czekają za drzwiami, nie pozwolą mu wrócić.
Przygnębiająca rzeczywistość robi się bardziej
jasna, gdy Cezary, po przełamaniu kryptowego
języka inskrypcji, zauważa, że klątwa nie była
ustanowiona przez bogów, ale przez samego
pierwszego króla Veldora, który chciał uniknąć
upadku dynastii. Teraz, po setkach lat, Cezary
ma możliwość zakończenia tej pętli.
Jego decyzja spowiada się w chwili, gdy mgieł
przechodzi przez drzwi. Nie ma powrotu.
Świątynia zawija się w cienie, a ostatnie echo
klątwy umiera razem z jej twórcą.


