W Warszawie 1976 roku, w kuchni fabryki odzieży,
Józef Kowalski przynosi do domu czarny worko z
jedzeniem. W tym samym wieczorem zostaje
zastrzelony w ulicy przez milicję. Przyczyna —
fałszywe oskarżenie o przemoc wobec
funkcjonariusza.
Jego córka, Ewa, nie daje się pokonać. Zamiast
płakać, zaczyna badać dokumenty z biura ojca. W
skrytce pod łóżkiem znajduje list, który kończy
się słowami: „Zapomnij o mnie. Ocal tamto serce.
”
Ewa uświadamia sobie, że ojciec był oddanym
sługą dla człowieka, którego nazwisko nikt nie
śmiał wymówić — profesora Mieczysława Nowaka,
sekretarza partii w okolicach Zakopanego. Ten
mężczyzna był dla ojca jak Bóg — ale jego miłość
zakazana do żony prof. Nowaka, Ireny, została
odkryta przez partyjnych szpiegów.
Kiedy Ewa staje przed drzwiami domu Nowaków, na
progu stoi już jej matka — która nie była żoną
profesora, lecz jego uczennica, a teraz jego
żoną w mocy prawa. Irena Nowak, wyglądająca jak
lód, mówi: „Nie jesteś moją córką. Nie masz tu
miejsca.”
Ewa jednak nie odstępuje. Podczas spotkania w
bibliotece, gdzie profesor czyta przemówienie o
przetrwaniu i buncie, ona wrzuca do jego koszyka
notatkę: „Ojciec nie popełnił nic złego. To ja
jestem tajemnicą, którą musisz odkryć.”
Następnego dnia profesor Nowak zostaje
aresztowany. Ewa, zanim opuściła miasto,
zostawiła w jego biurze zdjęcie z ojcem — ich
ostatnią wspólną fotografią.
W mieście rozchodzi się plotka: „Nowak stracił
głos. Nie ma już tajemnicy, której nie zdradził.
”
A w cieniu czerwonego świetla, Ewa patrzy na
nowe życie — bez ojca, ale pełnego intrygi.


