W centrum Krakowa, pod cieniem Wawelu, Kobieta

zniszczona przez przeszłość odkrywa list, który

łączy jej przeszłość z obecnym kryzysem

politycznym. List zawiera nazwę tajnego archiwum,

które mogłoby wywołać bunt przeciwko nowej

elicie. Władza nie pozwala na takie zagrożenie.

W nocy, gdy ulice są puste, ona rusza w stronę

starego domu przy Rynek Główny, gdzie ostatnio

znaleziono ciała kilku dziennikarzy. Miejscowe

władze twierdzą, że był to przypadek przemocy,

ale ona wie, że to intryga — plan mający

zapobiec rozgłoszeniu prawdy.

Pogonę uruchamia mężczyzna z biura

bezpieczeństwa, który śledzi ją od tygodnia.

Jego zadanie: nie dopuścić, by sekret dotarł do

publiczności. Używa reguł, które pozwalają mu na

przeszukanie każdego mieszkania bez nakazu sądu —

tylko jeśli podejrzewa, że ktoś ma

„niebezpieczne dokumenty”.

Ona schodzi na dół, zostawiając za sobą ślady,

które mogą prowadzić do niej. Znajduje się w

piwnicy, gdzie ukryta jest koperta z nazwiskami

osób, które mogłyby zdjąć rząd. W tym momencie

nad latarnią pojawi się cień. Pogoniacz stoi w

drzwiach.

Jedynym sposobem uniknięcia złapania jest

ucieczka przez kanały. Ale kanały są zablokowane

— ktoś je zamknął z góry. Tylko jedno wyjście:

przejść przez stary most nad Wisłą, który został

zamknięty po wypadku z lat 80.

Wtedy ona robi coś, czego nikomu nie powiedziała.

Wykorzystuje znajomość z dzieciństwa, by

otworzyć bramę. Przechodzi przez most, a za nią

czeka samochód z policji. Ucieka, ale wiedząc,

że nie uniknie konsekwencji.

Władza nie pozwoli, by tajemnica przetrwała. Ona

jednak zostaje. I choć jej ciało zostanie

znalezione, sekret nie umrze. Zostanie

przekazany kolejnej ofierze, która będzie

musiała uciec przed pogonią.