W północnej części kraju, wśród ruin zamku,
który kiedyś należał do rodu Sobieskich,
Elżbieta wstaje z poszycia. Nie pamięta, kim
była, ani dlaczego została porzucona w starym
gmachu. Lecz w jej wnętrzu płonie niepokorny
ogień — coś, co nie pozwala jej spocząć.
Wokół nią panuje epoka fantasy, ale nie jakby
jakaś legendarna rzeczywistość. W tym świecie,
czas nie płynie liniowo. Mieszkańcy miast i wsi
żyją w warstwach przeszłości, które się
nakładają, przeplatają, a czasem nawet rozbijają
się na fragmenty. Ludzie mogą powrócić do innych
momentów życia, ale tylko raz. Kto próbuje to
zrobić więcej niż jeden raz, zniknie z mapy,
jako że mechanizm świata nie pozwala na powtórki.
Elżbieta odnalazła tajemniczy amulet, który
wydaje jej mroczne szepty. Ona go nosi, lecz nie
wie, skąd pochodzi, ani kto go tam zostawił. W
mieście, gdzie ludzie walczą o przetrwanie,
każdy ma swoje tajemnice. A ona – może być
kluczem do jednej z największych intryg, która
rozrywa całą Polskę.
Jej niepokorny charakter sprawia, że nie słucha
rad starców czy lokalnego biskupa. Chce sama
odkryć prawdę, choć ta prawda może ją zniszczyć.
Gdy w końcu znajduje dziennik, który był jej
własnym, ale napisany przez inną rękę, zaczyna
zrozumieć: nie jest pierwszą Elżbietą. Jest
jedyną, która dotarła do końca.
W ostatnim dniu, gdy świat zaczyna się zmieniać
– granice się przesuwają, a wspomnienia
zaczynają znikać – Elżbieta decyduje się na
ostatni ruch. Zabija czarnego kapłana, który
próbował ją uwięzić w przeszłości. Puszcza
amulet do strumienia, który biegnie przez ziemię
i czas. I wtedy wszystko zanika.
Tajemnica zostaje rozwiązana. Odrodzenie po
klęsce – to nie tylko odbudowa kraju, ale także
odbudowa samej siebie. Elżbieta nie wraca do
domu. Nie ma już domu. Lecz jej bunt, intryga i
zemsta stały się częścią nowej historii, która
zaczyna się od nowa.


