Lisewicz, miasto zniszczone przez wojnę i

zaklęcia, staje się kłębiem chaosu. Nad

Przedmieściem, gdzie kamienie mówią językiem

martwych, żyje Mira – kobieta z przeszłością,

której nie da się ukryć. Jej ciało, podobne do

żywego posągu, nosi ślady starożytnego paktu,

który naruszyła, by ratować siostrę.

Zamieszkańcy Lisewicza zaczynają znikać, a ich

ciała pojawiają się w świątyni Wewnętrznego Oko,

zbudowanej z kości i żelaza. Mira, choć uniknęła

przeklęcia, zostaje obarczona groźbą: jeśli nie

odzyska zaklętego napisu, jej dusza zostanie

zwrócona na zawsze do ciemności.

Samotny wilk, który był dawno czymś więcej niż

człowiekiem, wraca do miasta, gdzie jego

przysięga została złamana. Jego brat, również

uczestnik paktu, został zabity, a jego ostatnie

słowa to „Odpłacaj, co się zawierzyłeś”. Wielki

szpital, zbudowany na gruzach starszej świątyni,

staje się jego nowym domem – ale nie dla

dłuższej chwili.

Mira i wilk spotykają się w lesie, gdzie drzewa

krzyczą, a ziemia pulsuje jak żywa rzeka. Tam,

wśród rozpadających się murów, Mira wydaje mu

klucz do świątyni. Zanim jednak może go użyć,

jej ciało zaczyna się rozpuszczać – efekt

przeklęcia, które musi zostać naprawione.

W wilku tkwi przeklęcie starego paktu, a jego

przysięga wymaga, by zabił ją, by uwolnić siebie.

Groteskowy wybór: albo śmierć Miry, albo

zniszczenie samego siebie. On wybiera drugą

opcję – rzuca się na nią, a ich ciała zlewają

się w jedną formę, która niknie w mgiełce,

zostawiając tylko jedno pytanie: czy była to

zemsta, intryga, czy bunt?

Świątynia Wewnętrznego Oko płonie, a miasto

Lisewicz pozostaje w ciszy, znowu zapomniane

przez świat.