Na skraju puszczy, gdzie lasy szepczą starymi
językami, zaczyna się nowa era — nie tylko
polityczna, ale i magiczna. W latach
Dwudziestolecia Międzywojennego, po powrocie
niepodległości, starościna zaczął
eksperymentować z zaklęciami, które mogłyby
odmienić los narodu. Jego plany jednak zostały
przerwane przez nadchodzący konflikt graniczny,
który zmusił wojsko do działania w terenie.
Mężczyzna z miasta, który przyjechał jako
obserwator, został przypadkowo zaangażowany w
wydarzenia, których nie rozumiał. Podczas walki
z bandą przewodnika, który próbował ukraść
artefakt starościnowy, mężczyzna został
oszołomiony i w momencie przejścia między
światami, jego tożsamość została zmieniona.
Zamiast nazwiska i wspomnień, miał teraz inny
obraz życia — jakby był kimś innym, żyjącym w
innych czasach.
Znaleziony w lesie, bez pamięci, został przez
przypadkowych ludzi uznany za straconego syna
miejscowego kapłana. Odkrycie jego obecności
wzbudziło podejrzenia, a szybko okazało się, że
jego "nowe" życie jest częścią większego
mechanizmu — tajemniczej sieci, która kontroluje
przetrwanie zarówno ludzi, jak i duchów.
W trakcie poszukiwania prawdy, mężczyzna
zrozumiał, że jego nowa tożsamość nie jest
przypadkowa. Był kluczem do otwarcia bramy,
której starościna nie chciał otwierać. Aby
uniknąć kolejnego kataklizmu, musi znaleźć
sposób na odwrócenie czarów, którymi został
zamaskowany.
Tajemnica przetrwania nie polegała na siłę, lecz
na zdolność do widzenia rzeczy, które inni
zignorowali. W końcu, w ciemnym kąciku świątyni,
gdzie zapalono świeczkę na pamiątkę zaginionego
syna, mężczyzna odzyskał swoje wspomnienia. Ale
nie sam – przekonał się, że w nim tkwi coś
więcej niż człowiek. Był symbolem, który musiał
odegrać swoją rolę, by zniszczyć układ, który
kierował losem narodu.
Gdy pierwszy świt dotarł do puszczy, zniknął z
jej głębi, zostawiając za sobą tylko cień i
pytanie: czy to był koniec, czy początek?


