Wiosna 1925 roku. W Warszawie, wśród ruin
starożytnego klasztoru, rodzinny zamek hrabiego
Kowalskiego znika w mgiełce, gdy jego syn,
Aleksander, zostaje zmuszony do małżeństwa z
córką najpotężniejszego czarnoksiężnika kraju.
Przymusowe małżeństwo nie jest wydarzeniem
losowym — to konieczność, by zachować spadek i
uniknąć skazania na śmierć za bunt przeciwko
nowym prawom magicznym.
Aleksander, buntowniczy arystokrata, który
odmawiał podporządkowania się czarnoksiężnikom,
zostaje uwięziony w katedrze, gdzie cienie
zmarłych robią swoje prawa. Świat, w którym
cienie mogą poruszać się swobodnie, a ich myśli
wpływają na rzeczywistość, został stworzony
przez zakon czarnoksiężników, który przejął
władzę po upadku cesarstwa. Era fantasy zmienia
sposób, w jaki ludzie i cienie współistnieją —
nie można już rozliczać się z przeszłością, bo
każda myśl zostaje zapisana w cieniu.
Sojusz z wrogiem wymaga więcej niż tylko ślubu.
Aleksander musi podjąć próbę zniszczenia zakonu,
ale bez pomocy czarnoksiężnika, którego córka
jest jego żoną, nie ma szans. Nostalgiczny smak
wspomnień o czasach, gdy cienie były tylko
cieniami, trwa coraz dłużej, ale wiedza, że
każdy dzień może zmienić przeszłość, daje mu
siłę.
Zakon wprowadził regułę: każdy, kto próbuje
zmienić przeszłość, zostaje zmuszony do
powtórzenia życia od początku, dopóki nie
przyjmie rzeczywistości. Aleksander, który już
raz stracił życie w walce z czarnoksiężnikiem,
nie może ponownie zginąć. Tylko jeśli zawrze
sojusz z wrogiem, będzie miał szansę na drugą
szansę.
W dniu ślubu, podczas rytuału w katedrze,
Aleksander odkrywa, że cień jego żony nosi w
sobie resztki przeszłości, którą on sam
zniszczył. Cień nie może być usunięty, ale może
zostać przejęty. Zanim ceremonia się skończy,
Aleksander decyduje się na jedyny możliwy sojusz
— zniszczenie samego zakonu, by uwolnić
wszystkich, którzy padli ofiarą jego władzy.
W ostatnim momencie, podczas gdy cienie
zaczynają się budzić, Aleksander przekazuje
swoją duszę cieniowi żony, by ona mogła
kontynuować walkę. Sojusz z wrogiem nie był
łatwy, ale w tym świecie, gdzie cienie mają moc,
nawet śmierć może stać się formą oporu.
Katedra zapada w ciszę. Nowy świat zaczyna się
tworzyć.


