Zamknięta województwo, 1927. Wioska Święty

Kacper, otoczona lasami i nienawistnymi

legendami, żyje na skraju upadku. Jan Nowak,

milczący obrońca, nie pyta się, dlaczego

klasztor został zamknięty przez nowe władze.

Wiedział tylko, że jego ojciec był jednym z

ostatnich mnichów, którzy opiekowali się nad

grobem starodawnego księcia.

Wioska zaczyna przyciągać dziwnych ludzi —

obcych z miasta, zbrojnych strażników i

duchownych, którzy nie chcą mówić o swoich

celach. Jan widzi to, ale milczy. Jego córka,

Ewa, zaczyna śledzić ślady po śmierci ojca,

przypominając mu o tajemnicy rodziny, której

nigdy nie chciał pamiętać.

Prawda wyłania się podczas szturmowego deszczu.

W ruinach klasztoru Jan znajduje listy – stare,

potargane, ale pełne nazwisk: jego przodkowie

byli uczestnikami spisku, który miał zmienić

granice kraju. Nie tylko to – jego ojciec był

wtedy szpiegiem, a nie mnichem.

Jan musi podejmować decyzję: ujawnić prawdę, co

może doprowadzić do rozpadu wioski, czy

zamilknąć, co oznaczać będzie utratę wiary w

siebie. W końcu, podczas wieczornej modlitwy w

starym domu, Ewa odnajduje zegar, który zawiesił

się w momencie śmierci ojca. Gdy przekręci

pokrętło, zegar znów rusza, a wraz z nim –

pamięć o tajemnicy, którą Jan musiał zapomnieć.

Święty Kacper nie zostaje zniszczony. Ale jego

mieszkańcy zaczynają myśleć inaczej – o

granicach, o przeszłości, o tym, kto naprawdę

rządził ich życiem. Jan patrzy na Ewę, która

teraz wie więcej niż on, i czuje, że coś w nim

się zmienia. Prawda nie może być ukryta długo.