W 1925 roku, po wyzwoleniu z Imperium, nowa

Polska próbuje zbudować społeczeństwo z ruiny. W

mieście na granicy litewskiej, gdzie jeszcze

wczoraj stały czerniace domy carskie, pojawił

się mężczyzna z nieznanym znakiem na piersi —

Mężczyźni. Jego przodkowie byli strażnikami

tajemnic, a teraz jego imię zostaje wykreślone z

wszystkich spisów.

Zemsta to nie tylko żądza kary — to przepisany

przez czas obowiązek. Kobieta z szarego munduru,

która kiedyś była córką generała, odkrywa, że

jej ojciec zawarł przysięgę z siłą, której nie

powinien był dotykać. Gdy próbuję odmówić,

zostaje zabita w nocy — a jej ostatnie słowa są

zapisane na ścianie w języku starożytnym.

Idealistyczny marzyciel, uczeń filozofii z

Warszawy, przybywa do miasta, by znaleźć

odpowiedź na pytanie: jak można zabić boga? Nie

wie, że jego wizyta jest zaplanowana od lat.

Kolegium Mężczyzn, które kryje się za urzędami i

szkołami, ma plan — zmienić granice kraju,

używając mocy, której nie powinno być.

W trzecim tygodniu luty, podczas ceremonii

uroczystego otwarcia nowej biblioteki, Mężczyźni

uwalniają duchy z dawnego cmentarza. Skamleńcy

wychodzą z ziemi, a ludzie zaczynają mówić innym

językiem. Ktoś wydaje rozkaz — i całe miasto

pada na kolana. Idealistyczny marzyciel widzi,

jak jego przyjaciele przestają być sobą.

Jedna z kobiet z szarego munduru, która kryła

się przed przemocą, decyduje się walczyć.

Znajduje w ruinach starej kaplicy księgę z

zakazanymi wzorami. Używa jednego z nich — i

wtedy Mężczyźni zauważają ją. W noc wyborów, gdy

całe miasto głosuje na nowego burmistrza, ona

wpada w śpiączkę. Jej ciało zostaje zasypane pod

gmachem komuny.

Idealistyczny marzyciel, który wcześniej miał

nadzieję na pokój, teraz wie, że nie może już

cofnąć. Wciąż pamięta słowa matki: "Nie walczy

się z bogami — walczy się z ludźmi, którzy chcą

być bogami". Wchodzi do budynku, gdzie Mężczyźni

gotują się na kolejne zmiany granic. Nosi ze

sobą jedyną rzecz, którą mógł zdobyć — kartkę z

jej rękopisu.

W północnej części miasta, tam gdzie jeszcze nie

doszedł smog, znajduje się stara chata. Tam, w

cieniu dębów, Mężczyński lider odbiera mu kartkę

i mówi: "Twoja zemsta będzie pierwszą z naszej

nowej dynastii". Idealistyczny marzyciel

odpowiada: "Nie wasza dynastia. Twoja

zbrodnia."

I rzuca się w stronę ogrodu, gdzie zaczyna się

pierwsze upadek.

Dzień później, w ogłoszeniach lokalnych, pojawia

się informacja o "nowej polityce

bezpieczeństwa".

Nikt nie wie, kto jest prawdziwym winowajcą. Ale

w dzienniku jednego z uczniów, który został

zmuszony do udziału w akcji, znajduje się zapis:

"Oni nie są ludźmi. Oni są tajemnicą, która

została rozbudzona".