W 1976 roku, w Warszawie, Agata Nowak, szewcza z

dzielnicy Praga, zostaje zmuszona do malowania

pod szyldem sklepu po śmierci męża. Jej ręce,

zdobyte na kremach i pędzelkach, tworzą obrazy,

które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością –

są czarnobiałe, pełne napięcia, jakby przeszyte

przez tajemnicę.

Kiedy lokalni władcy zauważają jej prace,

zapraszają ją do zakrytego atelje przy ulicy

Szczepańska, gdzie artysta z PRLu, Józef Wójcik,

oferuje jej pracę za kryptowalutę – kartki z

wydrukowanymi cytatami z Kolumbany. Agata

zaczyna pracować, ale zauważa, że Wójcik

kopiował jej styl, a jego portrety przypominają

zarysy znanych osób z reżimu.

Prawo zabrania rozprzestrzeniania się „obrazów

opozycyjnych”, a Agata zaczyna otrzymywać listy

od nieznanych ludzi, którzy proszą ją o ukrycie

swoich prac. W jednym z listów pojawia się imię

jej syna, który uciekł do Niemiec. Znalezienie

go stało się jej nowym celem.

Jednocześnie, Wójcik zaczyna przekazywać jej

informacje z wywiadu – zdjęcia, dokumenty,

nazwiska. Agata zaczyna widzieć świat inaczej:

jako coś więcej niż tylko czerń i białość.

Jednego dnia, gdy próbuje ukryć swój ostatni

obraz – portret sekretarza KC, – zostaje

schwytana przez milicję.

Zamknięta w komórce, otrzymuje ultimatum: albo

zdradzi Wójcika, albo zostanie wysłana do łagru.

Zamiast tego, w nocy, wyrywa pazur z palca i

zostawia go na ścianie, obok swojego obrazu.

Wójcik zostaje aresztowany, a Agata, z ręką

bandażowaną i sztuką w plecaku, rusza w stronę

granicy.

Obalenie tyrana nie nastąpi wtedy, ale w tym

momencie Agata staje się częścią legendy, której

nie da się zniszczyć – nawet przez czerń.