Lwów 1976. Kobieta, Agata, pracuje jako
archiwistka w Bibliotece Narodowej, ale jej
rzeczywistość to sen, który się powtarza — nocne
sny o murach, które oddychają. W bibliotece
znajduje kartkę z napisem: „Kto zapomni, ten
zginie”. Czterdzieści lat temu, w czasie
rewolucji styczniowej, jej dziadek był jednym z
więźniów, których zniknęło bez śladu.
Agata zaczyna przeszukiwać archiwa, a każdy
dokument prowadzi do nowego tajemniczego miejsca
— skarbiec pod kościołem, zakopana krypta przy
ulicy Rzeszowskiej, schowane pokoje w rezydencji
magnata, którego nazwisko wykreślono z historii.
W każdej z tych miejsc Agata odkrywa ślady
zakazanego rytuału — czar, który pozwala
człowiekowi przeżyć śmierć, ale za cenę utraty
duszy.
Współczesna postać, Mikołaj, milczący obrońca,
jest funkcjonariuszem bezpieczeństwa, który
przez lata strzegł tych sekretów. Jego życie to
seria niewidzialnych zabójstw, a jego dusza
została zamieniona na sztuczny mechanizm, by nie
ujawnić prawdy. Kiedy Agata zbliża się do prawdy,
Mikołaj zostaje zmuszony do działania — nie może
pozwolić, by rytuał trafił do rąk władzy.
Podczas nocy z 31 grudnia, gdy Lwów tonie w
świętowaniu, Agata i Mikołaj spotykają się w
ruinach dawnego pałacu. Tam, w środku
zrujnowanej sali, Agata odkrywa, że rytuał nie
tylko daje życie, ale także potrafi zmieniać
świat. Każdy, kto go stosuje, zdobywa moc nad
realnością, ale kosztuje to fragment historii.
Zasada pierwsza: rytuał może być użyty tylko raz
przez osobę, która pamięta. Zasada druga: jeśli
zginie, to nie może już wrócić.
Mikołaj decyduje się na ostatni rytuał — wchodzi
w mur i zanika. Agata pozostaje sama, ale wie,
że historia nie zginęła. Znów się odrodziła.
Niepokojący końcowy obraz: Agata patrzy na swoje
dłonie, które teraz świecą się jak wosk, a w
powietrzu słychać szum murów, które oddychają.


