W 1927 roku, w Warszawie, Elżbieta Wróblewska,
córka zasłużonego oficera, zostaje skazana na
śmierć za udział w spisku antywładowym. W
ostatnim momencie jej brat, Zygmunt, przekazuje
jej list, który zawiera nazwisko człowieka,
który ją uratował – Tomasza Kowalskiego, szpiega
i lojalnego towarzysza podczas wojny.
Za trzy lata, w 1930 roku, Elżbieta, teraz
zidentyfikowana jako żołnierz oddziału
ukraińskiego, wraca do kraju. Zmieniona w
wyglądzie i duchu, zaczyna śledzić ślad Tomasza,
który pracuje w tajnej sieci informacyjnej,
wspieranej przez francuskie ambasady. W jego
biurze, wśród papierów, znajduje list, który
potwierdza jej obawy: Tomasza oskarża się o
zdradę, a jego przeszłość jest pełna kłamstw.
Wtedy dochodzi do spotkania po latach – Elżbieta
i Tomasz stoją twarzą w twarz. On nie rozpoznaje
jej, ale ona wie, że jego przeszłość to klucz do
odkrycia prawdy o śmierci jej rodziny. W nocy, w
domu Tomaszego, znaleziono ciało jednego z jego
współpracowników, a w jego kieszeni – list od
Elżbiety.
Wkrótce Tomasz zostaje aresztowany. Elżbieta,
jako nowa żołnierz, musi zdecydować, czy pójść
na jego ratunek, czy pozostawić go dla
sprawiedliwości. Wybiera się do więzienia, by mu
pomóc uciec. Podczas próby ucieczki, Tomasz
zostaje ranny, a Elżbieta zostaje schwytana.
Ostatecznie, w dniu egzekucji, Elżbieta zostaje
upuszczona przez policję – nie znaleziono
dowodów na jej udział w spisku. Tylko Tomasz,
umierający w więzieniu, mówi jej: „Nie jesteś
już ta sama. To ty teraz decydujesz, kim jesteś.
”
Elżbieta opuszcza miasto, znowu zmieniona – nie
tylko w wyglądzie, ale w duszy. Odkryła swoją
tożsamość, ale koszt był brutalny.


